Problem diagnozuje się jako zaburzenie gdy miesiączka nie pojawia się conajmniej 3 miesiące. Najczęstszą przyczyną braku okresu jest podwzgórzowy czynnościowy brak miesiączki. Pojawia się on gdy podwzgórze wyłącza pewne funkcje organizmu, w tym możliwość zajścia w ciąże. Powodem jest najczęściej konieczność oszczędzania energii. Jest to sygnał podwzgórza mówiący – stop! Nie rozmnażaj się! To zły moment.
Uwaga, przyczyny braku okresu mogą być inne niż podwzgórze – np. mutacje, PCOS. My skupimy się na problemie z podwzgórzem.
Brak miesiączki pochodzenia podwzgórzowego/podwzgórzowy czynnościowy brak miesiączki z angielskiego hypothalamic amenorrhea/functional hypothalamic amenorrhea, inaczej HA/FHA. Określa się go też hipogonadyzmem hipogonadotropowym, względnym niedoborem energii w sporcie lub triadą sportsmenek. Badania pokazują, że 50% kobiet które regularne ćwiczą mają zaburzone cykle menstruacyjne a nawet 30% z nich doświadcza zaniku miesiączki.
Dla ułatwienia, podwzgórzowy brak miesiączki będę nazywać skrótem, z angielskiego HA (hypothalamic amenorrhea).
HA jest to stan, w którym miesiączka ustaje na kilka miesięcy z powodu problemu dotyczącego podwzgórza. Podwzgórze znajduje się w centrum mózgu i kontroluje reprodukcję. Wytwarza hormon GnRH, który stymuluje produkcję innych hormonów związanych z owulacją. Gdy podwzgórze przestaje wytwarzać GnRH, zmniejsza się ilość innych hormonów (FSH, LH i estrogenu). Owulacja i miesiączkowanie ustają co prowadzi do niepłodności.
Leczenie wymaga podejścia wielowymiarowego – pomoc lekarska, dietetyczna i wsparcie psychologiczne. W wielu przypadkach konieczne są zmiany w stylu życia, ponieważ zbyt intensywne ćwiczenia, zbyt uboga dieta i stres prowadzą do metabolicznych i hormonalnych problemów, w tym HA.
Diagnoza HA polega przede wszystkim na diagnozie poprzez wykluczenie, co oznacza że lekarz najpierw wyklucza inne możliwe przyczyny zaburzenia cyklu.
Jest sporo niedomówień i błędnych informacji związanych HA
Po pierwsze zwykło się mówić, że nieregularne miesiączki u dorastających kobiet są normalne. Owszem, ale tylko w pierwszym roku po rozpoczęciu miesiączkowania. Jeśli miesiączka zanika lub pojawia się co 2-3 miesiące powinno to być potraktowane jako alarm.
Po drugie wierzy się, że tylko kobiety z ekstremalną niedowagą, wykonujące intensywne ćwiczenia fizyczne cierpią na HA. Normalna waga nie wyklucza zaniku miesiączki. Wystarczy stresujący okres w życiu, jak zmiana szkoły, pracy by nastąpiły problemy hormonalne. Kobieta wygląda zdrowo, nie mieć zaburzeń odżywiania, zdrowo jeść ale mieć obciążenie treningami tak duże, że wywołuje ono spory deficyt energetyczny.
Po trzecie zakłada się, że nie ma nic złego w “zdrowym stylu życia”. Zbyt dużo dobrego – zbyt restrykcyjne diety, wykluczająca np. tłuszcze lub węglowodany, okraszone nadmierną ilością aktywności fizycznej, pomimo dobrej intencji, prowadzić mogą do kłopotów. Zwykle zaczyna się od modyfikacji stylu życia i szybko przeradza się w obsesję.
Po czwarte, lekarze nie wiedzą jak sobie radzić z leczeniem pacjentki z HA. Mylnie przepisuje się pigułki antykoncepcyjne dla wywołania krwawienia pomimo, że problem leży gdzie indziej. Nie zalecają zwiększenia kaloryczności posiłków u kobiet które nie są wychudzone. Nie ma wsparcia psychicznego, które jest konieczne w przełamaniu szkodliwych nawyków i przekonaniu pacjentki by jadła 2x więcej. Często mamy do czynienia z uzależnieniem od “zdrowego stylu życia” i brakiem chęci zmiany, wyparciem problemu.
Po piąte HA nazywa się czasami błędnie lean (szczupłe) PCOS, podczas gdy nie ma ono związku z zespołem policystycznych jajników.
Chcesz dowiedzieć się więcej?







