Dla pacjentów wychodzących z zaburzeń odżywiania wprowadzenie do jedzenia opartego na intuicji jest bardzo ważne. Ale kiedy jest ten odpowiedni moment i jak to zrobić? W poprzednim wpisie mówiłam, że można to zrobić od razu. Wyjaśnię teraz tę kwestię dokładnie.

czytaj: Jedzenie intuicyjne w zaburzeniach odżywiania

Problemem nie jest to, czy podejmować dany temat, ale jak do niego podejść. Można na początku jedynie rozmawiać, planować przyszłość, powoli przechodzić do ćwiczeń w ramach tematów, które są możliwe do przepracowania na danym etapie. Jest 10 zasad Jedzenia Intuicyjnego, każdy znajdzie w nich coś od czego może zacząć.

Pewne kwestie Jedzenia Intuicyjnego warto wprowadzać już na samym początku. Jest sporo rzeczy do omówienia. O 9 filarach Jedzenia Intuicyjnego można rozmawiać bez problemu, nawet przy anoreksji. To, co powinno poczekać na odpowiedni moment to aspekty związane z odczuwaniem głodu i sytości.

Na samym początku chory nie umie właściwie rozpoznawać i reagować na sygnały głodu i sytości płynące z ciała. Ten stan jest konsekwencją złożonego procesu, który łączy umysł, fizjologię, niedożywienie. Przedłużający się stan niedożywienia skutkuje spowolnionym trawieniem, chory może odczuwać przedwczesne i przedłużające się uczucie sytości.

Przy kompulsywnym objadaniu się trudno jest odczuć łagodne nasycenie. Uczucie nasycenia w bulimii będzie zniekształcone gdy ustaną zachowania kompensacyjne (wymioty, ćwiczenia, środki przeczyszczające), może się pojawić tymczasowe wzdęcie. Problem nasila stres, lęk przed jedzeniem co wspólnie razem może osłabiać głód i wywoływać nudności po jedzeniu.

Etap odżywienia

Na początku leczenia konieczne jest odżywienie ciała, przezwyciężenie powyższych trudności. Najczęściej towarzyszy temu jakaś forma planu żywieniowego koniecznie pod okiem specjalisty. Wprowadzenie pewnej struktury na samym początku i wsparcie są niezbędne by nastąpiło wzmocnienie ciała a często też przyrost wagi. To odżywienie jest formą radykalnego dbania o siebie. Spożywanie odpowiedniej ilości kalorii pomimo braku głodu i wczesnego nasycenia. W tej fazie jedzenie może być pozbawione przyjemności, być czynnością automatyczną, z konieczności a nie chęci.

Wprowadzenie konkretnego planu żywieniowego, zawsze we współpracy z pacjentem, pomaga przełamać strach przed jedzeniem poprzez zastosowanie powtarzalności, określenie stałych pór posiłków. Regularne dostarczanie pożywienia stymuluje naturalny rytm pracy organizmu. Układ hormonalny i trawienny powoli zaczynają właściwie pracować.

Nieśmiałe sygnały głodu zaczną się pojawiać na tym etapie. Właściwe odczuwanie głodu wróci z czasem ale będzie to zależało od wielu czynników, m.in. jak długo trwała choroba, jaki jest stopień niedożywienia, motywacji do leczenia, poziomu lęku przed jedzeniem, leków.

Na tym etapie można zacząć od mówienia o szacunku do swojego ciała, mentalności diet, policji żywieniowej.

Normalizacja głodu

Kiedy głód zaczyna wracać należy zacząć pracę nad normalizacją odczuć jakie wiążą się z głodem i sytością. Pacjent musi nauczyć się właściwie na nie reagować, bez paniki, strachu, tracenia kontroli. Naturalne sygnały nasycenia mogą być błędnie uważane za znak przejedzenia. W ten sposób nasycenie może być odczuwalne jako coś złego, porażkę. Inni chorzy mogą założyć, że należy jeść do momentu gdy głód zniknie i ani gryza więcej. A przez to, że sytość pojawia się u nich zbyt wcześnie powstrzymuje ich to przed właściwym odżywieniem.

Trzeba poświęcić czas na naukę rozróżniania głodu fizjologicznego od głodu emocjonalnego, porozmawiać o przekonaniach na temat głodu i sytości. Ustalić jakie są oczekiwania chorego względem odczuwania nasycenia, jak to wyglądało w przeszłości, jakie są obawy przed zmierzeniem się z uczuciem pełności po posiłku. Ważne by zawsze mieć świadomość, że nie ma złych i dobrych sposobów odczuwania sygnałów płynących z ciała.

Normalizacja sygnałów sytości przebiega w 3 krokach. Na początku nabywa się zdolność identyfikacji fizycznych sygnałów, następnie następuje konfrontacja przekonań, zniekształconych myśli na temat sytości i w końcu właściwe reagowanie na sygnały sytości.

Każdy posiłek to szansa na nauczenie się czegoś nowego o sobie. Bo np. gdy nie zjadło się zbyt dużo podczas jednego posiłku możliwe, że przy następnym poczuje się większy głód, szybciej pojawią się myśli o jedzeniu. Albo gdy zjadło się znacznie więcej niż potrzeba do uzyskania komfortowej sytości to prawdopodobnie głód i myśli o jedzeniu pojawiły się później.

Wraz z poruszaniem tematu głodu, sytości można już rozmawiać o satysfakcji z jedzenia, emocjach, bezwarunkowym pozwoleniu sobie na jedzenie.

Gotowość

Przed wprowadzeniem Jedzenia Intuicyjnego należy wziąć pod uwagę jedną ważną kwestię. Gotowość chorego.

Czy chory rozumie, że zaburzenia odżywiania to głębszy problem niż waga i jedzenie?

Czy toleruje ryzyko związane z jedzeniem jakie pojawi się wraz z poprawą stanu zdrowia?

Czy toleruje dyskomfort? Próbowanie nowych pokarmów i zjadanie większej ilości może wywołać tymczasowy dyskomfort

Czy potrafi rozpoznać swoje potrzeby i uczucia? Jeśli dana osoba nie jest w stanie zidentyfikować swoich potrzeb lub poradzić sobie z uczuciami, może nadal wykorzystywać zachowania związane z zaburzeniami odżywiania, takie jak ograniczanie jedzenia, nadmierne ćwiczenia lub objadanie się, jako strategie radzenia sobie.

Czy jest skłonny dbać o siebie? W wyniku stresujących sytuacji może brakować apetytu. Wówczas należy nauczyć się jeść mimo wszystko.

Czy potrafi rozpoznać trudne sytuacje, np. moment bycia zbyt zmęczonym, zbyt głodnym, zbyt zestresowanym?

Test

Jak już wspominałam, wiele zasad Jedzenia Intuicyjnego można omawiać i wprowadzać już na samym początku. Jednakże jeśli chodzi o pracę z reagowaniem na głód i sytość trzeba mieć pewność, że chory jest już w dobrym miejscu i jest świadomy swojego ciała. Pełne wprowadzenie samodzielnego jedzenia powinno być poprzedzone testem. Może to być 1-2 dni w trakcie których sprawdza się czy chory może już polegać na fizjologicznych sygnałach głodu. W tym czasie ocenia się:

Czy sygnały głodu/sytości pojawiały się regularnie?

Jaka była reakcja na głód?

Jaka była reakcja na sytość?

Czy brak kontroli wywoływał myśl, że to okazja by zjeść mniej? I co najważniejsze, czy myśl przełożyła się na działanie?

Czy gdy pojawił się lęk przed nadchodzącą uroczystością (np. rodzinny obiad, wyjście do restauracji) czy z tego powodu pominięty został wcześniejszy posiłek lub zmniejszona ilość jedzenia by się odpowiednio przygotować?

Podczas takiego testu chory może dojść do wniosku, że nie jest gotowy i wybrać dłuższe pozostanie przy jadłospisie. To nie porażka. To świadome dbanie o siebie, decyzja by nie ryzykować zdrowienia. Potrzeba komfortu psychicznego i pewności, że je się wystarczająco.

Nie ma złego i właściwego sposobu działania. Prawdziwym wyzwaniem jest stworzenie jak największej ilości doświadczeń z jedzeniem, by się z nim oswoić, zaufać sobie, poczuć się bezpiecznie i pewnie. Potrzeba nauczenia się na nowo czym jest jedzenie, jakie typy posiłków są satysfakcjonujące i dają energię na długi czas, jakie jedzenie daje okazję do spotkań towarzyskich? Czy jedzenie pizzy może odbudować relacje ze znajomymi?

Ostatecznie celem jest bezwarunkowe pozwolenie sobie na jedzenie. To się nie dzieje na przestrzeni tygodnia, miesiąca. To zajmuje czas.  Zdolność do spożywania dowolnego jedzenia jest ważnym składnikiem zdrowienia i intuicyjnego odżywiania. Jedzenie staje się emocjonalnie neutralne – bez moralnego dylematu i wstydu – gdy pacjent rozumie, że jeden pokarm, jeden posiłek lub jeden dzień jedzenia nie wpływa na zdrowie ani wagę.

Po usunięciu poczucia winy z jedzenia łatwiej jest dostroić się do potrzeb ciała. Im częściej osoba podejmuje czynność jedzenia, jedzenie staje się mniej stresujące. Obiecujące badanie z University of Notre Dame pokazuje jak bardzo Jedzenie Intuicyjne może pomóc w zaburzeniach odżywiania. W badaniu zastosowano zasady intuicyjnego odżywiania u 30 kobiet z rozpoznanym zaburzeniem odżywiania się. Po ośmiu, 90-minutowych tygodniowych sesjach częstotliwość epizodów objadania się znacznie zmniejszyła się – 80% kobiet nie spełniało już kryteriów diagnostycznych choroby.

Integracja Jedzenia Intuicyjnego z leczeniem zaburzeń odżywiania

Leczenie z zaburzeń odżywiania wymaga zwrócenia uwagi na sferę wewnętrzną i zewnętrzną życia. Musi nastąpić integracja świata wewnętrznego i zewnętrznego chorego. Świat zewnętrzny to rodzina, społeczność i kultura. Świat wewnętrzny obejmuje myśli, uczucia i ciało. Osoba z zaburzeniami odżywiania ma problem w kwestii spełniania oczekiwań innych (jak np. w kwestii kulturowego ideału chudości).

Jedzenie Intuicyjne polega na zbudowanie właściwej relacji na płaszczyźnie jedzenie – ciało – umysł. 10 filarów Jedzenie Intuicyjnego reprezentują kompleksowo wszystkie kwestie związane ze światem wewnętrznym – myśli, uczucia i fizjologię.

Myśli:

Zasada 1. Odrzucenie mentalności diet

Zasada 3. Zawarcie rozejmu z jedzeniem

Zasada 4. Stawienie czoła policji żywieniowej

Zasada 8. Szacunek do ciała

Uczucia:

Zasada 7. Reagowanie na uczucia bez jedzenia

Ciało:

Zasada 2. Honorowanie uczucia głodu

Zasada 5. Honorowanie sytości

Zasada 6. Odkrycie czynnika satysfakcji

Zasada 9. Ćwiczenie by poczuć różnicę

Zasada 10. Dbanie o swoje zdrowie dzięki łagodnemu odżywianiu

Jedzenie i aktywność fizyczna

Zbliżając się do końca wspomnijmy o łagodnym odżywianiu i aktywności fizycznej. Te ostatnie dwie zasady integrują oba światy – zewnętrzny i wewnętrzny i są idealnym przykładem współpracy potrzebnej by uzyskać autentyczne zdrowie.  Świat zewnętrzny czyli – rodzina, społeczność i kultura łączą w sobie tradycje, standardy piękna i publiczne wytyczne dotyczące zdrowia.

Jak to wygląda?

Przykładowo chory może korzystać z oficjalnych zaleceń w kwestii aktywności fizycznej cały czas zwracając uwagę na swoje indywidualne potrzeby i predyspozycje.

Ćwiczyć tak by:

  • zapewnić sobie zastrzyk energii a nie czuć się wyczerpanym
  • polepszyć koordynację i poprawić relację mózg-ciało zamiast rozregulowania i chaosu
  • rozładować psychiczny i fizyczny stres zamiast go nasilać
  • zapewnić sobie prawdziwą radość i przyjemność zamiast bólu i kary
  • ćwiczenia służą dobremu samopoczuciu a nie spalaniu kalorii i karaniu się za jedzenie

W przypadku odżywiania rodzina może być mocno zaangażowana w zdrowe odżywanie. Jeśli dana osoba jest świadoma swojego ciała i swoich potrzeb wykorzysta tę wartość rodzinną w swoim życiu bez popadania w zaburzenia odżywiania lub silne restrykcje. Wychodząc z zaburzeń odżywiania można spokojnie jeść według zasad, które są dla danej osoby ważne cały czas zwracając uwagę na swój głód, sytość, satysfakcję. Ważne by nie tworzyć sobie zasad lub nie wracać do nich zbyt szybko, bo to będzie dokarmiać chorobę. Liczy się odpowiedni czas i gotowość.

Ostatecznie, kiedy osoba wraca do zdrowia po zaburzeniach odżywiania, ufa swojej wewnętrznej mądrości ciała. Zawarła rozejm ze swoim umysłem i ciałem, i wreszcie czerpie przyjemność z jedzenia bez poczucia winy.

Źródła:

  • Intuitive Eating in the treatment of eating disorder: The journey of attunement Evelyn Tribole
  • elyseresch.com
  • intuitiveeating.org