Może to z niewiedzy wynika błędne powtarzanie przekonania, że Jedzenie Intuicyjne nie jest dla wszyskich? To założenie, że trzeba być gotowym pod każdym względem prowadzi do nieporozumień. Jedzenia Intuicyjnego uczymy się od podstaw, krok po kroku i dopieszczamy naszą wiedzę przez calutkie życie. Nie ważne na jakim etapie jesteś. Zaczynasz naukę od tego, czego aktualnie najbardziej potrzebujesz.

Może dlatego w środowisku dietetycznym jest tak dużo strachu przed uczeniem pacjentów jak jeść? Ponieważ nie wystarczy dać materiały edukacyjne i wybrać z systemu pasujący jadłospis. Trzeba przejść z człowiekiem długą drogę, uczyć go stawiania pierwszych kroków i ciągle samemu douczać się w tym temacie. Żadna teoria nie zagra. Wszystko jest bardzo indywidualne i intuicyjne. Nie ma gotowego skryptu. Są tylko ogólne założenia.

Jedzenia Intuicyjnego nie można wprowadzić na próbę i wtedy zdecydować – będzie pasować albo nie. Ktoś najwyżej wybierze sobie kilka elementów które się podobają i będzie je stosował obok diet. To tak nie działa. Nie można wprowadzić na próbę czegoś, czego się nie umie. Naucz się podstaw, ćwicz przez rok czy dwa. Wtedy dopiero możesz stwierdzić, że to ci nie leży. Nie możesz po miesiącu nauki języka obcego powiedzieć, że nauka języków nie jest dla ciebie bo nic nie rozumiesz, nie potrafisz mówić ani czytać.

Jedzenie oparte o intuicję wprowadza się stopniowo i jest to droga, która nie ma mety. Jeśli teraz coś się nie udaje, nauczysz się. Prawie nikt nie przychodzi do szkoły umiejąc czytać, pisać, mnożyć, dzielić i mówić w 3 językach.  Czas jest twoim sprzymierzeńcem. Problem może być tylko taki, że czasami możesz potrzebować indywidualnej pomocy. Zamiast się w takim momencie poddawać bo coś nie wychodzi – dopytaj kogoś kto ma doświadczenie.

Jedzenie Intuicyjne nie jest dla wszystkich – to prawda

Ale nie z powodów o których myślisz.

Są przypadki gdy jedzenie intuicyjne się nie sprawdzi. Jednym z nich jest mierzenie zdrowia i sukcesu wagą. Drugim uważanie czystej michy za jedyne właściwe rozwiązanie. Trzecim brak chęci (bądź możliwości) przejęcia kontroli nad własnym życiem. Czwartym jest niemożliwość odczuwania sygnałów płynących z ciała np. przy autyzmie.

Jedzenie intuicyjne nie jest metodą osiągnięcia idealnej wagi. Prawdopodobnie nie wiesz nawet jaka jest twoja realna do utrzymania waga, przy której będziesz działać najlepiej. To do niej dojdziesz jedząc intuicyjnie. Może to być więcej niż myślisz. Wówczas możesz pomyśleć, że to wszystko nie działa bo nie spełnia twoich wyobrażeń.

czytaj: Teoria wagi chronionej – część I

Jedzenie Intuicyjne nie sprawdzi się też kiedy nie chcesz (lub z jakiegoś powodu nie możesz) wziąć odpowiedzialności za jedzenie i wolisz (lub musisz) to zlecić komuś innemu. Podobnie w zaburzeniach odżywiania – gdy chory nie wyraża chęci by spróbować lub nie jest w stanie tego zrobić nie można rozpocząć programu Jedzenia Intuicyjnego.

Intuicja i przymus nie idą w parze.

Jedzenie Intuicyjne nie jest oparte o silną wolę tylko o długoterminową pracę nad sobą.

Nie jest dla osób, których podstawowym celem jest wypracowanie wymarzonej sylwetki.

Nie jest dla osób, które nie chcą (lub nie mogą) wziąć odpowiedzialności za siebie i wolą to przekazać w inne ręce.

Nie jest dla osób, które muszą utrzymać idealną figurę bez względu na koszt.

Czasami trzeba do Jedzenia Intuicyjnego dorosnąć, uwierzyć w siebie. Czasami musi przyjść właściwy moment. Kiedyś, kiedy nie chciałam stracić chłopaka który mówił “nie lubię grubych” nie chciałabym słuchać o Jedzeniu Intuicyjnym. Później gdy wierzyłam, że od mojej figury zależy mój sukces zawodowy też nie było mowy o słuchaniu siebie. Potem była presja najbliższego otoczenia by jeść w konkretny sposób. I tak wiele lat minęło zanim dałam sobie szansę na to, by być sobą i dbać o siebie.

To, co dało mi Jedzenie Intuicyjne, to przyzwolenie by przestać ciągle uważać na jedzenie i zająć się życiem. Oddech ulgi po tym jak od 13 roku życia analizowałam każdy kęs jedzenia. 

czytaj również: Nie umiem rozpoznawać głodu i sytości, nie mogę jeść intuicyjnie

Chcesz dowiedzieć się więcej o rozpoznawaniu głodu i sytości?

Całe swoje doświadczenie spisałam tutaj